10 czerwca 2013

Tydzień na nowej ziemi :)

Jesteśmy w rozsypce, dlatego tak mnie tu mało.
Od czerwca w nowym mieście, poznajemy jego zakamarki, z domu uciekamy, by tata miał ciszę i spokój i nasze M szybko wyremontował.
Ja internet przeglądam wzdłuż i wszerz w poszukiwaniu idealnego narożnika, bo w tym temacie jakoś ciężko u nas z decyzją.
Na szczęście kuchnia już po części ogarnięta.
Spacerujemy dniami całymi, odwiedzamy place zabaw, odkrywamy miejsca, które na liście ulubionych zapisujemy.
Już coraz lepiej, jeszcze szafa, kanapa, dwa pokoje do pomalowania, balkon do wypłytkowania i gotowe!




wielbiciel kwiatuszków


nasze nowe okolice


Fifi już ma koleżankę :)

uciekinier



rowerzysta :)

ulubiony deser *3 :)


9 komentarzy:

  1. Tak się ostatnio zastanawiałam, czemu tu Was tak mało, a tu proszę, jaka niespodzianka :)
    Daleko ta wyprowadzka ? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne zielone te oklice Wasze nowe !

    OdpowiedzUsuń
  3. Oooo a czemuż to się przeprowadziliście? Koniecznie pokaż potem mieszkanko:)

    a Fifi słodki jak zawsze:*

    OdpowiedzUsuń
  4. fajnie, szybko Wam to idzie...my mieszkamy ponad rok na nowym i ciągle płytek brak na balkonie i pełno innych rzeczy do zrobienia

    OdpowiedzUsuń
  5. Sliczny synek ;)

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ah wszyscy się gdzieś przeprowadzają.:)
    Niechaj nowe miejsce będzie lepsze od poprzedniego i niech szybko idzie remoncik;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Widoki ładne, chyba do fajnego miejsca się przeprowadziliście?
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Niech się Wam dobrze mieszka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. fajnie, że tak już na swoim ;) mieszkacie w pięknej okolicy

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...