15 września 2012

Spotkał katar Filipka - a psik!

Katarze, mamy Cię już dość!
Idź sobie i daj nam znowu przesypiać noce. Odkąd się pojawiłeś nasze życie stanęło do góry nogami.
Nie spodziewaliśmy się, że taki mały katar może nam tak uprzykrzyć dnie i noce.
Filip Cię nie lubi, a my tym bardziej.
Aspirator to najstraszniejsza rzecz, jaka ostatnio prześladuje naszego synka. Już na sam widok owego urządzenia Filipek odpycha nas rękami i nogami, odwraca głowę i strasznie płacze.
Syn nasz jednak jest dzielny, pije syropki i zażywa kropelki aby jak najszybciej usunąć Cię z naszego życia.
Liczymy więc na to, że niebawem się z Tobą rozstaniemy.

Rodzice

Nasz kochany Filipek nie daje się katarkowi :)

4 komentarze:

  1. Bidulek biedny:* trzymajcie się cieplutko i dużo zdrówka Wam życzymy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. A sio, katarku, nie lubimy Cię !

    OdpowiedzUsuń
  3. katar jest straszny, nie dajcie sie:*

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...